Warsztaty o… końcu świata?

 

Dopóki słońce i księżyc są w górze,
Dopóki trzmiel nawiedza różę,
Dopóki dzieci różowe się rodzą,
Nikt nie wierzy, że staje się już.

 

(…)

 

Innego końca świata nie będzie.”

 

Czesław Miłosz

 

 

 

Idę lasem, patrzę na gęste korony drzew nade mną i zastanawiam się, jak długo będę oddychać z tym lasem. Przeglądam prasę i czytam, że cztery lata temu wyschło całkowicie jezioro Poopó w Boliwii, jedno z największych w tym kraju. Umiera Wielka Rafa Koralowa, która w ciągu ostatnich dwudziestu lat straciła połowę podwodnych łąk. W Polsce zimy są coraz cieplejsze, nadchodzą później i szybko się kończą – to mogę zauważyć samodzielnie, nie czytając gazet. Okres wegetacji wydłuża się. Na południu Polski zaczęliśmy uprawę afrykańskiego sorgo, mającego wysokie wymagania termiczne. Według naukowych prognoz cztery pory roku odejdą w zapomnienie: będzie pora deszczowa zimą z temperaturami powyżej zera i sucha pora letnia z temperaturami sięgającymi czterdziestu stopni, przerywana ulewami podczas susz. Kiedy? Wtedy, kiedy nasze dzieciaki będą w kwiecie wieku – za dwadzieścia, trzydzieści lat.

 

Steve W. Running, profesor, ekolog, w 2007 roku członek Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu nagrodzonego Pokojową Nagrodą Nobla, ukuł określenie na to, co obecnie możemy przeżywać w związku ze zmianami klimatycznymi: „żałoba klimatyczna”. Proces ten przebiega w pięciu fazach, analogicznie do pięciu stadiów żałoby. Pierwsze przychodzi zaprzeczenie: „nic się nie dzieje, klimat zmieniał się zawsze”, za nim kroczy złość: „z tą zmianą klimatyczną to jakieś bzdury i manipulacje!”, potem negocjowanie: „może są dobre strony tego, że będzie cieplej?”, w końcu pojawiają się nastroje depresyjne: „nie mam na nic wpływu, moje działanie nic nie zmieni, będzie kryzys i nic z tym się nie da zrobić”, na końcu przychodzi akceptacja: „tak, klimat się ociepla, korzystajmy z tego, co mamy, póki możemy”. 

 

Czy na „końcu świata” czeka nas… akceptacja? Czy możemy coś zrobić? Czy ja mogę zrobić coś, co będzie miało wpływ na rzeczywistość dookoła mnie? Czy mogę zrobić cokolwiek, żeby nie niszczyć świata dookoła mnie, świata naszych dzieci?  Czy mogę jakoś wesprzeć dzieci w tym, co się wydarza, w tym, co nas czeka? Co właściwie czuję, co myślę?

 

Joanna Macy, aktywistka i ekofilozofka, uważa, że aby działać, musimy najpierw zatrzymać się i przyjrzeć się temu, co jest nam bliskie i co tracimy: możliwość pójścia do lasu, posłuchania szumu drzew. Proste?

 

Podczas warsztatów zawiążemy Tymczasową Grupę Wsparcia i Wymiany. Badając osobiste doświadczenie zmiany i niepokoju, zbadamy nasze możliwości i potencjały do współpracy z młodymi ludźmi w temacie zmiany rzeczywistości dookoła nas – w temacie globalnego kryzysu powodowanego zmianami klimatycznymi. Dzieląc się swoimi zasobami – uczuciami, refleksjami i kompetencjami – spróbujemy zmapować konkretne działania, które są możliwe do przedsięwzięcia.

 

15 marca 2019 roku nastolatki z ponad stu krajów opuściły lekcje i wyszły na ulice, organizując globalny Młodzieżowy Strajk Klimatyczny. Młodzi ludzie chcą podjąć wyzwanie i zawalczyć o swój świat.

 

A my?

 

Weronika Idzikowska

 

Mamy naturalną tendencję do postrzegania przyszłości na podstawie naszych doświadczeń i trendów z przeszłości – jest to wygodne i zazwyczaj działa. Żyjemy jednak w złożonym i szybko zmieniającym się świecie. Stajemy też przed wieloma wyzwaniami, takimi jak wyczerpywanie się paliw kopalnych, wzrost światowej populacji z jednoczesnym jej spadkiem i starzeniem się w krajach rozwiniętych, globalizację, rosnące zadłużenie państw, narastające nierówności społeczne, zmiana klimatu i inne zagrożenia środowiskowe, narastający kryzys migracyjny, szybkie zmiany technologiczne i wiele innych. Nigdy dotychczas nie stanęliśmy przed tak wielką piramidą wyzwań. Nigdy.
To, co zrobimy (oraz to, czego nie zrobimy), zdeterminuje naszą przyszłość – począwszy od stanu naszej gospodarki przez bezpieczeństwo i dobrobyt aż po los ludzkości. Jeśli mamy poradzić sobie ze stojącymi przed nami wyzwaniami, musimy je rozumieć. W przeciwnym wypadku będziemy stosować strategie rodem z XX wieku i dziwić się, że te sprawdzone wielokrotnie narzędzia nie wiedzieć czemu tym razem nie działają tak, jak byśmy tego oczekiwali.
Jeśli chcemy być beneficjentem, a nie ofiarą zmian, musimy rozumieć światowe megatrendy i uwzględnić je w naszej wizji przyszłości i działaniach.


Marcin Popkiewicz

 

Wszelkich informacji dotyczących warsztatów udziela Józef Szkandera - koordynator programu.

Poczta elektroniczna: programekdus<at>gmail.com; tel: 530 788 078 

Download
Zgłoszenie udziału.docx
Microsoft Word Document 546.8 KB