Widzieć więcej

Odnaleźć radość tworzenia

Przez ponad dwa miesiące (od 15.09. do 9.11. 2016 r. ) w ramach Projektu EKDUS (Edukacja Kulturowa dla Umiejętności Społecznych) i ogólnopolskiego programu Narodowego Centrum Kultury „Bardzo Młoda Kultura” w ZSP w Kaliszu Pomorskim był  zrealizowany projekt „Widzieć więcej” .

Uczestniczyli w nim licealiści  z pierwszych i drugich klas. Zajęcia prowadziły  arteterapeutka Dorota Izdebska i Aleksandra Radecka, polonistka i opiekun koła dziennikarskiego. 

Nazwa - "Widzieć więcej" podpowiada, że  uczniowie poznawali siebie i innych, przełamując stereotypy i ciesząc się z odkrywania świata, który stał się dla nich fascynującym tematem różnorodnych twórczych poszukiwań.  

Warsztaty zostały podzielone na dwa bloki tematyczne. Jeden z nich to działania związane z motywacją i rozwojem osobistym,  drugi stanowił cykl warsztatów z gościem - Weroniką Fibich, która wprowadziła młodzież w problematykę opisywania świata i utrwalania jego obrazu w pamięci.  

Na początku pracy najważniejszym zadaniem  było  zintegrowanie grupy. Wzajemne poznawanie przez uczestników swoich mocnych i słabych stron służyło przede wszystkim budowaniu motywacji. Świadomość tego, że można w sobie odszukać ukryte talenty i rozbudzić ciekawość, była ważna, bo otwierała drogę do realizacji różnych  ćwiczeń podczas warsztatów. Jednym z nich była umiejętność opowiadania.

  Obraz zapisany w pamięci

Jak widzimy siebie,  w jaki sposób zapamiętujemy świat i ludzi? Na te i  inne pytania próbowała odpowiedzieć grupa licealistów i animatorów kultury z Kalisza Pomorskiego podczas spotkań prowadzonych przez Weronikę Fibich z Ośrodka Teatralnego Kana w Szczecinie.

 Od 19 do 20 września w szkolnej auli ZSP w Kaliszu Pomorskim słychać było  radosny śmiech, a także wykrzykiwane z wielką mocą słowa. Była też cisza, podczas której czuje się bicie własnego serca.

Weronika Fibich ( twórca dokumentów filmowych i reżyser teatralny, współpracujący z Ośrodkiem Teatralnym Kana) parę lat wcześniej zaprosiła do Szczecina wybitnych reportażystów: Lidię Ostałowską, Agatę Tuszyńską, Jacka Hugo-Badera, Wojciecha Tochmana, by podzielili się  swoim doświadczeniem pisarskim z czytelnikami. Te doświadczenia przeniosła do swoich działań.

  Podczas warsztatów, które prowadziła, nie było laptopów ani wielogodzinnych zmagań z  białą kartką papieru, która musi zapełnić się treścią, nie było nawet książek. Były rzeczy inne. 

Zadania z pozoru abstrakcyjne. Na przykład budowanie opowiadania o przedmiocie, które płynie spontanicznie i składa się  ze słów wypowiedzianych przez grupę w danej chwili lub czytanie ze zdjęcia, gdzie widoczne są jedynie kontury, czy też z naszkicowanego przez ucznia portretu. 

Takie gry i niewinne zabawy, jakby wyjęte z odległej przeszłości, ze świata  dzieciństwa, gdy  fantazjowanie i ciekawość były naturalnym pokarmem, dostarczały wiele radości nie tylko młodzieży, a także uczestniczącym w nich instruktorkom. 

Młodzież podkreślała, że  oderwanie od szkolnej rzeczywistości pozwoliło na chwilę oddechu i nabranie dystansu wobec  codziennych spraw. Niektórzy odkryli swoją kreatywność i odwagę, inni pokonywali nieśmiałość.  Na wszystkich ogromne wrażenie zrobił film wyreżyserowany przez  Weronikę Fibich  „Zamknięta 5” poświęcony bezdomnym i wykluczonym z życia społecznego. Po jego  projekcji jeden z uczniów  postanowił napisać  do nich list. Chciał w ten sposób  podziękować,  jak stwierdził, zrozumiał, na czym polega prawdziwa wartość człowieka.

Czytanie emocji

Kolejny etap poznawania siebie w ramach ćwiczeń z projektu związany był z inteligencją emocjonalną i jej składowymi: komunikacją niewerbalną, empatią i samoświadomością  emocjonalną.    

Uczniowie biorący udział w zajęciach uczyli się odbioru tego rodzaju komunikacji. Odpowiadali również na pytania dotyczące znaczenia porozumiewania się pozawerbalnego. Definiowali, czym są emocje m.in. samodzielnie je wyrażając. 

Prowadząca warsztaty terapeutka Dorota Izdebska zaproponowała ciekawe ćwiczenia. 

Pierwsze polegało na próbie opowiedzenia za pomocą techniki collage i symboli historii zawartych w fotografiach, które uczniowie przynieśli ze sobą na spotkanie. W tym przypadku o emocjach opowiadano nie wprost.  

Natomiast drugie ćwiczenie pozwalało wyrażać i czytać emocje w sposób bezpośredni. Uczniowie, losując kartki z hasłem, za pomocą dramy przedstawiali między innymi: żal, rozczarowanie, smutek, zdziwienie, podziw, radość. Pomogła im w tym także gra „Dixit”, oparta na symbolicznych obrazach, które uruchamiają ciąg skojarzeń.

Młodzież zapoznała się również z tzw. kołem emocji opracowanym przez amerykańskiego psychologa Roberta A Plutchika (na kole znajduje się osiem podstawowych pierwotnych  emocji: wstręt, cierpienie, zdumienie, groza, podziw, zachwyt, czujność i wściekłość oraz ich pochodne). Dzięki pracy z kołem emocji uczestnikom zajęć łatwiej było wykonać zadania związane z empatią i świadomością własnych emocji. 

Wartością dodaną warsztatów jest nabywanie przez licealistów umiejętności skupienia uwagi na „języku ciała”, mimice i fizycznej motoryce drugiej osoby, które to skupienie jest niezbędne przy odczytywaniu emocji wyrażanych drogą komunikacji niewerbalnej.  

Jak przełamać bariery w komunikowaniu?

 Ćwiczenia z komunikacji niewerbalnej były kontynuowane.  Ich celem było opanowanie zasad udanej, a zarazem etycznej komunikacji. Dzięki warsztatom uczniowie zrozumieli, że emocji nie należy interpretować i błądzić w domysłach. Trzeba natomiast dopytywać  o uczucia i potwierdzać swoje obserwacje poczynione podczas odczytywania emocji innych ludzi.

Największy entuzjazm wzbudziły  zabawy prowadzone  metodą dramy i wejścia w rolę. 

 Uczniowie, oglądając materiał filmowy bez dźwięku,  musieli odczytać  komunikat zapisany w mimice i gestach aktorów. Samodzielnie tworzyli do obrazu dialog. Okazało się, że wielu osobom odczytywanie komunikacji pozawerbalnej nie sprawia kłopotu.

 Ciekawym ćwiczeniem była analiza tekstu opowiadania. Pracowała nad nią cała grupa. Uczestnicy musieli wypracować wspólne stanowisko wobec wcześniej zaznaczonego problemu. Ocena wyborów bohaterów opowiadania tak naprawdę była kluczem do zrozumienia podziału ról wewnątrz grupy działającej w projekcie. 

 

Niespodzianką dla prowadzących było niezwykłe zaangażowanie młodzieży w komunikację symboliczno-wyobrażeniową. 

Na podsumowanie projektu młodzież przeprowadziła wywiad z Dorotą Izdebską do szkolnego pisma „Kontrast” w celu zainteresowania większej grupy odbiorców działaniami przeprowadzonymi w ramach warsztatów „Widzieć więcej”.

 

 Warto na koniec wspomnieć, że taki pomysł warsztatów jest trudny do oceny ze względu na indywidualny i osobisty charakter oraz na fakt, że poznawanie jest procesem, który trwa przez całe życie. Każdy z uczestników doświadczał innych emocji i inne refleksje mu towarzyszyły.  Stąd trudno zmierzyć rezultaty, np. za pomocą dowodów twardych. 

 Jednak  uczestnicy zgodnie podkreślają, że najważniejszym efektem pracy było zbudowanie empatycznej, otwartej na siebie i innych grupy, a także radość płynąca ze wspólnego rozwiązywania zadań.

                                                                                                            Aleksandra Radecka